Powiat bielski: najwięcej zachorowań na żółtaczkę pokarmową od dekady
W powiecie bielskim i Bielsku-Białej od stycznia do początku września 2026 roku potwierdzono 11 przypadków wirusowego zapalenia wątroby typu A, czyli…

W powiecie bielskim i Bielsku-Białej od stycznia do początku września 2026 roku potwierdzono 11 przypadków wirusowego zapalenia wątroby typu A, czyli żółtaczki pokarmowej – to najwyższa liczba zakażeń od dziesięciu lat.
Zwykle sanepid notował w naszym regionie tylko jeden lub dwa takie przypadki w ciągu całego roku. Wzrost zachorowań wpisuje się w trend obserwowany w całej Polsce. Dodatkowym problemem jest to, że choroba bywa trudna do rozpoznania – na początku daje objawy przypominające grypę, dlatego część zakażeń może pozostawać niewykryta.
Jak się chronić
- dokładnie myj ręce, zwłaszcza przed jedzeniem i po toalecie
- dobrze myj owoce i warzywa, unikaj niesprawdzonej wody i żywności
- ograniczaj ryzykowne kontakty, które mogą sprzyjać zakażeniu
- rozważ szczepienie – ochrania nawet do 20 lat
Jak podaje sanepid, do wzrostu liczby zakażeń przyczynia się kilka czynników, w tym ogólnopolski wzrost transmisji drogą kontaktów seksualnych. Lokalnie pojawiła się też teoria łącząca zachorowania z systemem kaucyjnym na butelki, ale sanepid ją odrzuca – nie potwierdzono żadnego wspólnego ogniska ani łańcucha zakażeń.
Choroba jest szczególnie niebezpieczna dla kobiet w ciąży, seniorów oraz osób z przewlekłymi chorobami wątroby. Leczenie jest tylko objawowe, a powrót do pełnego zdrowia może potrwać od dwóch do sześciu miesięcy.
Źródło: bielsko.biala.pl.
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się dodać komentarza. Spróbuj ponownie albo napisz na biuro@wilamowice24.pl.

